Koniec życia

Pod koniec swego życia, na przełomie wiosny i lata, Jan Olbracht zarządził koncentrację lwiej części wojsk polskich w Toruniu. Planował dużą kampanię militarną przeciw Zakonowi Krzyżackiemu - ten bowiem od pewnego czasu odmawiał składania Koronie hołdu lennego. Do wojny, oczywiście, nie doszło, król wszakże zmarł. Zapowiadała się ona jednak niezmiernie ciekawie - większość komturstwa zakonnego zdecydowanie odwodziło wielkiego mistrza od wojny, Krzyżacy bardzo obawiali się wojny z Polską. I nic w tym dziwnego, wiedzieli bowiem, że nie mieliby w starciu niemal żadnych szans. Tu przydatny okazał się sojusz z Francją, bo Zakon nie mógł liczyć na pomoc cesarstwa - to bowiem w każdej chwili mogło być, w porozumieniu z Polską, zaatakowane przez wojska francuskie. W Europie ułożył się ciekawy ład polityczny, jednak, niestety, nie został wykorzystany. Takie jednak bywają koleje losu na które ludzie nic poradzić nie mogą. Jan Olbracht u schyłku swego panowania zmagał się także z problemami Wielkiego Księstwa Litewskiego, które na gwałt potrzebowało pomocy wojsk koronnych w bardzo trudnych i zajadłych starciach z Moskwą, która w tamtym czasie coraz bardziej przybierała na sile i odbudowywała się po długoletnim ucisku mongolskim.

 

strony www - bielizna - SerialeEng - pozycjonowanie stron - domy z drewna - sklep internetowy - Alveo - Alegro - bearshare - Nokian - sprzęgła - taśmy samoprzylepne - Kasyno - Warszawa - przecinarki taśmowe