Rządy

Jan Olbracht, tak samo jak ojciec, oprócz tytułu króla polskiego legitymował się też tytułem najwyższego litewskiego księcia. Był królem ze wszech miar europejskiego formatu. Kulturą polityczną, to trzeba powiedzieć szczerze, może nie równał się ze wszystkimi władcami europejskimi, szczególnie francuskimi, był jednak pod wieloma względami od nich lepszy - przede wszystkim, jak zresztą wszyscy Jagiellonowie, był dość łagodny, nigdy nie stosował okrutnych, a wręcz bestialskich jak to czyniono na sąsiednich tronach, metod rządzenia. Pozostał mu ojcowski zwyczaj rozpoczynania zbyt wielu spraw naraz, jednak zdawał się mieć w tym już większy umiar niż jego poprzednicy. Niestety, Jan Olbracht popełnił jeden wielki błąd - nie pozostawił żadnego potomka. Zmarł, co prawda, nie jako stary człowiek, miał więc teoretycznie jeszcze czas na spłodzenie syna, jednak w chwili śmierci był już mężczyzną w pełni dojrzałym, bo ponad czterdziestoletnim. Funkcja, jaką sprawował, kazała myśleć o następstwie tronu - Jan Olbracht jednak wolał uciechy kawalerskiego życia aniżeli małżeństwo. Król ten, mimo wszystkich swoich zalet, zdradzał nieco zbyt dużo pociąg do tańców, alkoholu, kobiet. Pewnego wieczoru, zupełnie nieodpowiedzialnie, wyszedł z gromadą przyjaciół na krakowski rynek i pił tam - i to pił bardzo wiele, co skończyło się dla niego tragicznie, bowiem wdał się w jakąś awanturę i został ugodzony przez nieznanego sprawcę nożem. Oczywiście sprawca ów zapewne nie wiedział nawet z kim ma do czynienia, niemniej jednak takie postępowanie króla zasługuje na piętnowanie.

 

Płyta obornicka - krzesła poznań - kotły pleszewskie - teksty piosenek - prawo autorskie - bielizna - kawaly o zydach - sklep internetowy - piosenki - Orange - meble ogrodowe - Pokoje kraków - kurs kadrowo płacowy - oświetlenie Poznań - Hotele Kraków